Opowieści z(nad) Narwi #1. Kładki, wieże i zerwany most.

Planując tegoroczny wyjazd na Podlasie zastanawiałam się co warto zobaczyć. Dwa lata temu skupiliśmy się głównie na Puszczy Białowieskiej, Tatarach oraz okoliczny (czasem opuszczonych) wsiach.

Podlasie to nie tylko puszcze, meczety czy cerkwie. Na tym obszarze znajdują się dwa parki narodowe obejmujące doliny rzek, na które składają się zbiorowiska wodne, bagienne, torfowe, szuwarowe oraz leśne – Biebrzański Park Narodowy oraz Narwiański Park Narodowy (ochroną objęta jest Dolina Górnej Narwi na odcinku około 50 km od Surażu do Rzędzian; powierzchnia parku to ponad 6,8 ha). Jeden dzień postanowiliśmy poświęcić temu drugiemu.

Czytaj dalej Opowieści z(nad) Narwi #1. Kładki, wieże i zerwany most.

Wilczy Szaniec – co ja paczę?

Od dłuższego czasu chciałam pojechać zobaczyć na własne oczy Tajną Kwaterę Główną Adolfa Hitlera. Moja wiedza na jego temat była dość skromna – kiedyś trafiłam na jakiś materiał filmowy Bogusława Wołoszańskiego o Wilczyn Szańcu. I tyle (niestety w liceum nie wyrobiliśmy się z materiałem z historii i zakończyliśmy na 1939 r., wiedzę o tym co działo się później uzupełniam regularnie sama).

Czytaj dalej Wilczy Szaniec – co ja paczę?

#Na postoju – rozlewisko Biebrzy i Twierdza Osowiec

Zarówno Twierdza Osowiec, jak i sam Biebrzański Park Narodowy, zasługują na poświęcenie więcej czasu niż kilkadziesiąt minut, ale jeśli podróżujemy drogą krajową nr 65 pomiędzy Białymstokiem a Ełkiem (konkretnie pomiędzy Mońkami a Grajewem) możemy trochę liznąć tematu i zrobić sobie apetyt na więcej.

Czytaj dalej #Na postoju – rozlewisko Biebrzy i Twierdza Osowiec

Turystyka samochodowa

Turystyka samochodowa jest jedną z moich ulubionych form zwiedzania obszarów pozamiejskich. Gdy po dużych miastach lubię chodzić pieszo, np.  Łódź, Bydgoszcz czy Barcelona, tak poza nimi samochód jest dla mnie najbardziej dogodnym środkiem transportu. Co prawda do tej pory taką formę turystyki uprawiałam w trakcie 1-dniowych wycieczek, tak myślę, że „wakacje z kamperem” byłyby dla mnie. Muszę tylko do takich „wakacji” muszę przekonać męża. Albo może jak Młodociany podrośnie, przekabacę go na moją stronę i będzie 2:1 ;)

Czytaj dalej Turystyka samochodowa

Trójmiejski Spacer: Szwedzka Grobla – Droga Pionierów – Trawiasta Droga

Przeczytaj najpierw podstawowe informacje o Trójmiejskich spacerach.

Początek i koniec: wejście do lasu na końcu ulicy Wiolinowej, Matarnia, Gdańsk
Typ: pętla
Długość: 3,6 km (alternatywnie: 2,0 lub 2,5 km)
Stopień trudności: łatwa (alternatywnie łatwa + średnia)
Nawierzchnia: droga leśna gruntowa, szutrowa oraz asfaltowa
Parking: brak parkingu w bezpośrednim sąsiedztwie początku/końca trasu, jest przy Lidlu i przy Parku Handlowym Matarnia; na końcu trasy przy ulicy Matemblewskiej w rejonie pętli autobusowej
Miejsce odpoczynku na trasie: tak
Uwaga na: rowerzystów oraz na odcinku asfaltowym (Droga na Matarnię) samochody służb leśnych

Dziś przedstawia. Wam kolejną propozycję spaceru przy okazji wizyty na Matarni. Tym razem po drugiej stronie ulicy Słowackiego. Nie jest to długi spacer, zajmie raczej mniej niż jedną godzinę. Dodatkowo, jeżeli nie boimy się odrobiny wertepów, możemy skrócić trochę jeszcze odległość.

Czytaj dalej Trójmiejski Spacer: Szwedzka Grobla – Droga Pionierów – Trawiasta Droga

Trójmiejski spacer: Góra Matemblewska – Sanktuarium w Matemblewie

Przeczytaj najpierw podstawowe informacje o Trójmiejskich spacerach.

Początek: rejon skrzyżowania ulic Złota Karczma i Słowackiego, Matarnia, Gdańsk
Koniec: ulica Matemblewska w rejonie Sanktuarium Matki Boskiej Brzemiennej, Brętowo, Gdańsk
Typ: odcinek
Długość: 2,1 km (w jedną stronę)
Stopień trudności: łatwa
Nawierzchnia: droga leśna, szutrowa
Parking: na początku trasy typowo leśnego parkingu brak, jest przy Lidlu i przy Parku Handlowym Matarnia; na końcu trasy przy ulicy Matemblewskiej w rejonie pętli autobusowej
Miejsce odpoczynku na trasie: tak
Uwaga na: rowerzystów (przebiega tędy trasa rowerowa), około 100 m odcinek o nachyleniu 11 %

Chwilę mi zajęło podjęcie decyzji, od której strony opisać tę trasę. Z jednej strony zawsze lepiej wracać z górki (czyli zacząć w Matemblewie), ale z drugiej jest to propozycja spaceru „przy okazji”. Jestem zwolenniczką spędzania weekendów z rodziną i przyjaciółmi (ewentualnie pół soboty dopuszczam na załatwienie zakupów, np. na targu, i porządki), ale rozumiem, że czasem nie da się inaczej i w sobotę czy w niedzielę ląduje się z całą swoją menażerią w świątyni handlu. I tu propozycja połączenia przyjemnego z pożytecznym. Dlatego zaczynamy od zejścia w dół, a potem (niestety) trzeba wdrapać się z powrotem na górę.

Czytaj dalej Trójmiejski spacer: Góra Matemblewska – Sanktuarium w Matemblewie

Geocaching – szukanie skarbów dla dorosłych (i nie tylko)

Dzisiaj jest rocznica. Nie tylko uchwalenia Konstytucji w Polsce, na Litwie i w Japonii, zawarcia pokoju w Oliwie między Polską a Szwecją, wmurowania kamienia węgielnego pod Świątynie Opatrzności Bożej w Warszawie (225 lat temu! toż ten kościół budują dłużej niż kościół Sagrada Familia w Barcelonie!) czy uruchomienia seryjnej produkcji samochodu FSO Polonez, ale jest to również, już 17, rocznica założenia pierwszego kesza.

Założył go Dave Ulmer 3 maja 2000 r., dwa dni po tym jak ówczesny prezydent USA Bill Clinton udostępnił niezniekształcony sygnał wszystkim użytkownikom systemu GPS, przez co możliwe zostało osiągnięcie dokładności większej niż 10 m. Dave Ulmer ukrył kesza pod współrzędnymi  45°17′27,6″N 122°24′48,0″W i podał to do publicznej wiadomości. Pomysł załapał. W 2000 roku na całym świecie założono 21 keszy. Obecnie na opencaching.pl zarejestrowanych i aktywnych skrzynek w samej Polsce jest około 32 000.

Czytaj dalej Geocaching – szukanie skarbów dla dorosłych (i nie tylko)

Trójmiejski spacer: Droga Klesza

Przeczytaj najpierw podstawowe informacje o Trójmiejskich spacerach.

Początek: Bytowska 5, Oliwa, Gdańsk
Koniec: ulica Słowackiego, odcinek leśny
Typ: odcinek
Długość: 3,2 km
Nawierzchnia: droga asfaltowa
Stopień trudności: łatwy
Parking w miejscu początku trasy: tak, bezpłatny, ziemny
Miejsce odpoczynku na trasie: nie
Uwaga na: rowerzystów

Tym razem propozycja leśnego spaceru dla wygodnych. Można ubrać szpilki, a dziecko wpakować do dowolnego wózka. Serio ;) Trasa prowadzi po Drodze Kleszej łączącej Oliwę z ulicą Słowackiego, w jej górnym odcinku leśnym (ok. 300 m przed zabudowaniami Matarni).

Czytaj dalej Trójmiejski spacer: Droga Klesza

#ThrowBackThursday: Ringway, Coventry, Anglia

Kolejna pocztówka, również z 2007 r. i również z Anglii. Tym razem Coventry, miasto w którym mieszkałam w Anglii. Miasto, dzięki któremu uświadomiłam sobie moją miłość do postmodernizmu i brutalizmu.

Miasto zostało bardzo mocno zniszczone w czasie nalotu Luftwaffe w 1940 r. W centrum, do dzisiejszych czasów, z historycznych budynków przetrwało tylko kilka, czasem w formie ruin, jak na przykład katedra. W latach 50. XX wieku została przeprowadzona wielka odbudowa centrum miasta, w wyniku czego powstała jedna z pierwszych, na taką skalę, dzielnica handlowa, z dominacją ruchu pieszego.

Ze względu na wyprowadzenie ruchu kołowego poza centrum, jest ono otoczone jest obwodnicą: Ringway. Dwujezdniowa droga z dwoma pasami w każdym kierunku i całą masą bezkolizyjnych skrzyżowań. Do tego bezkolizyjne przejścia dla pieszych nad lub pod jezdnią.

Na zdjęciu jedno z takich pieszych przejść, z którego najczęściej korzystałam.

Tak. Lubię beton.