Barcelona subiektywnie – historia rozwoju miasta

Jako architekt z wykształcenia, zawodowo zajmujący się ochroną dziedzictwa kulturowego, w każdym miejscu które mam okazje odwiedzać staram się zapoznać z lokalną architekturą. Wiąże się to również z tym, że gdy planuję wyjazd do konkretnego miasta staram się zapoznać z historią miasta, a w szczególności jak historia miała wpływ na rozwój miasta. Poniższy wpis będzie ułożony mniej więcej chronologicznie, wg daty powstania obiektów / budynków / obszarów, które warto wg mnie zobaczyć.

Barcelona została założona jako kolonia rzymska w III w. p.n.e. W mieście znajduje się Museu d’Història de Barcelona składające się z kilkunastu oddziałów, jednym z nich jest MUHBA Plaça del ReiJest to muzeum-stanowisko archeologiczne. Zjeżdżając windą pod dzisiejszy poziom terenu cofamy się w czasie do II wieku n.e., i kolejno przechodzimy przez kolejne wieki, aż do XIII. Jeżeli ktoś zwiedzał Rynek podziemny w Krakowie, mniej więcej wie czego może się spodziewać.
W cenie biletu dostajemy audioguide, który jest uzupełnieniem do opisów przy poszczególnych stanowiskach (podpisy, jak w większości miejsc w Barcelonie są po katalońsku, hiszpańsku i angielsku, audioguide’y są w powyższych językach, oraz najczęściej jeszcze po: francusku, niemiecku, polskiego nigdzie nie znaleźliśmy, nie mniej jednak, lektorzy mówią wyraźnie, zrozumiałym językiem).
Zawsze przy takich ekspozycjach uderza mnie to, jak przez wieki podniósł się „poziom” ulic. Zawsze też mam trochę żalu, że jednak nie poszłam na archeologię…  Miejsce ciekawe, i warte odwiedzenia. W szczególności, jeżeli Barcelonę odwiedzamy latem, jest to miejsce gdzie można uciec na spacer po chłodnych podziemiach.

IMG_8906

IMG_8919
Jeżeli nie mamy problemów z wstawaniem rano, warto do muzeów wybierać się w godzinach porannych – zauważyłam, że jeżeli przychodzimy tuż po otwarciu, zwiedzających jest niewiele, co znacznie podnosi komfort zwiedzania.

Jak wcześniej wspomniałam Plaça del Rei jest jedną z fillii Museu d’Història de Barcelona, niestety jedyną jaką udało nam się zobaczyć w tym roku. Przed wyprawą warto zapoznać się z całą ofertą muzeum, gdyż do zwiedzenia większości oddziałów upoważnia jeden wspólny bilet, który kosztuje 7€ (październik 2014), a dodatkowo jeżeli już odwiedziliśmy Park Güell to otrzymamy 50% zniżkę. Poszczególne oddziały otwarte są w różne dni, i o różnych godzinach, dlatego ważne jest zaplanowanie co i kiedy chcemy zobaczyć – na stronie muzeum znajdziemy aktualną tabelę z godzinami otwarcia,


Ścisłe centrum miasta stanowi Barri Gòtic. Spora część budynków z zewnątrz nie kojarzy nam się z średniowieczną zabudową, bo jak i u nas, ulegały one przeobrażeniom, jednak często wewnątrz można zauważyć, że mury czy stropy mają znacznie więcej niż 200-300 lat. Najbardziej jednak czytelnym elementem jest siatka nieregularnych, wąskich uliczek. Warto czasem skręcić w te węższe, gdzie nie ma tak dużego natężenia ruchu, pozadzierać głowę do góry, aby popatrzeć na kamienice, niektóre pięknie zdobione. W labiryncie uliczek można trochę pobłądzić, ale wyposażeni w mapę zawsze potrafiliśmy dotrzeć do celu, mniej lub bardziej zwiedzając po drodze ;) na GPS’a nie ma się co zdawać, wąskie uliczki i wysokie budynki skutecznie uniemożliwiają korzystanie z nowinek technicznych.

IMG_7535 IMG_8016Wąskie uliczki Barri Gòtic, zdjęcia robione „wcześnie rano”, czyli przed 9, dlatego tak mało przechodniów

Największy rozwój miasta nastąpił w XIX wieku, tereny zabudowy rozrastały się, wchłaniając w tkankę miejską okoliczne miejscowości. Doskonale widać to na mapie miasta, gdzie widoczne są nieregularne siatki ulic dawnych podmiejskich osad. Nowa zabudowa natomiast została rozplanowana na regularnej siatce prostopadle przecinających się szerokich na 20 metrów ulic, tworzących kwartały zabudowy o wymiarach 113×113 metrów, z charakterystycznie ściętymi narożnikami. W ten sposób powstała dzielnica Eixample. Wiele budynków wybudowancyh w drugiej połowie XIX w. i w pierwszej połowie XX w. zasługuje na uwagę, w tym wybitne dzieła Antonio Gaudíego (o Gaudím będzie można przeczytać w następnych odcinkach). W zwiedzaniu (spacery i jeszcze raz spacery) przydatna jest mapa, którą można otrzymać m.in. w Informacji turystycznej na Pl. de Catalunya 17. Dostaniemy tam też kartę zniżkową Ruta del Modernisme, która upoważnia do zakupu tańszych biletów wstępu do niektórych obiektów znajdujących się na trasie.


Współczesna architektura rozwija się głównie poza centrum, nie mniej jednak, jak w każdej tkance miejskiej znajdują się parcele niezabudowane (np. nieodbudowana zabudowa zniszczona w skutek działań wojennych, itp.) lub przekształcające się tereny poprzemysłowe. Jednak współczesna architektura nie przyciągała zbytnio mojej uwagi, to też nie będę jej tu opisywać. Tak na prawdę, jedynie będąc na Montjuïc (o samym wzgórzu będzie osobny post) wybraliśmy się zobaczyć kompleks zabudowy z Letnich Igrzysk Olimpijskich z 1992 r.

IMG_8517Estadi Olímpic Lluís Companys

IMG_8533Palau Sant Jordi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *