Co ja pacze?

ona: Żaba, Ty mi powiedz, co ja pacze?
on: no, na komodę?
ona: no nie, ale blisko.
on: no wiem, że moje klapki tam leżą.
ona: żeby tylko klapki, coś jeszcze…
on: ale wiesz, że to nie jest to co myślisz, to są pokrowce na moje klapki…

Niestety jeżeli chodzi o zostawianie skarpetek, to mój mąż jest stereotypowym mężczyzną…

bo nikt tak dobrze jak Ty

„bonikttakdobrzejakty” funkcjonuje u nas powszechnie. Najczęściej przy błahych sprawach. Typu otwarcie drzwi, zgaszenie światła, złożeniu zamówienia w knajpie. Działa obustronnie. Jednak nie jest w 100 procentach przypadków skuteczne, za to zawsze wywołuje uśmiech na naszych (a dość często naszych znajomych, jeśli pada to w ich towarzystwie) twarzach.

przykład z życia wzięty:

ona: przyniesiesz mi słomkę?
on: sama nie możesz?
ona: ale nikt tak dobrze jak Ty słomek nie przynosi…