Results for tag "polska-na-weekend"

Łódź – Nowy Cmentarz Żydowski

Pierwsi Żydzi pojawili się w Łodzi pod koniec XVIII wieku, a ich liczba systematycznie wzrastała wraz z rozwojem przemysłu. Na początku XX wieku stanowili oni 1/3 liczby mieszkańców. W lutym 1940 r. naziści utworzyli w mieście getto. Kilkadziesiąt lat po wojnie w mieście odrodziła się Gmina Żydowska i prowadzi działalność religijną, charytatywną i kulturalną.

Powstał również szlak turystyczny „Śladami łódzkich Żydów”, na którym leżą pałace, wille, dawne szkoły, miejsca po zburzonych synagogach, istniejąca synagoga i kirkut.

Tutaj znajdziecie ulotkę o szlaku „Śladami łódzkich Żydów”

Read More →

Łódź – śladem wielkich fabrykantów – Karol Scheibler

Zakładów tkackich (i pokrewnych) w drugiej połowie XIX wieku było kilkaset. Były, małe rzemieślnicze warsztaty, były średniej wielkości fabryki, ale byli także potentaci włókienniczy, którzy budowali wielkie zespoły fabryczne, ale i również osiedla dla swoich robotników, no i wille i pałace właścicieli (i ich rodzin).

Łódź ma swoich trzech króli – trzech króli bawełny: Ludwika Geyera, w którego Białej Fabryce znajduje się Centralne Muzeum WłókiennictwaIzraela Poznańskiego stworzył zespół fabryk, który stworzył kompleks fabryczny przekształcony na początku XXI w. w największe w Polsce centrum handlowo-usługowo-rozrywkowe Manufaktura oraz Karola Scheiblera, który stworzył zespół fabrycznego wraz z osiedlem robotniczym Księży Młyn.

Read More →

Łódź – Stare Polesie

Stare Polesie jest dzielnicą Łodzi, leżącą w centrum miasta, na zachód od Piotrkowskiej. Przeważająca ilość zabudowy pochodzi z przełomu XIX i XX wieku, uzupełniona modernistycznymi kamienicami. Oczywiście są też wstawki z 2. połowy XX wieku, jak i architektura współczesna – ale to akurat klimatu dzielnicy nie tworzy ;) A mamy tu wszystko, czego potrzeba do zachwytów – małe zakłady rzemieślnicze i duże założenia fabryczne, wille i pałace fabrykantów, kamienice – historyzujące, secesyjne i modernistyczne, a do tego stare lipy i inne zielone.

Read More →

Łódź – wielokulturowy krajobraz miasta przemysłowego

Gdzie Łódź leży, każdy wie ;)

Kto ze Śląska jechał nad morze (tudzież z powrotem) zna te niekończące się kilometry przejazdu przez Łódź. Ostatnio z roku na rok jest lepiej, ale jak przeprowadzałam się do Gdańska, wjeżdżając do Łodzi rozmawiałam z moim tatą i dumnie powiedziałam „w Łodzi już jestem”. Gdy zadzwonił godzinę później, ku jego rozbawieniu, usłyszał „ciągle w Łodzi jestem”…

Ale do rzeczy – przejeżdżając wielokrotnie przez Łódź postanawiałam, że kiedyś tu przyjedziemy na dłużej. Prowadząc rozmowę na początku maja z przyjaciółmi o wyjazdowych weekendach, zastanawialiśmy się gdzie by tu można. I tak od słowa do słowa, szukając czegoś w miarę blisko, jednak jeszcze nie odwiedzonego – padło na Łódź. I tak o to w pierwszy weekend czerwca wylądowaliśmy prawie na środku Polski.

Read More →

Bydgoszcz – nie taka brzydka cz. 1.

W mieście zwanym „małym Berlinem” byliśmy na początku 2014 roku. Skorzystaliśmy z przyjaznej jak na zimę aury (temperatura oscylowała w granicach zera, nie było śniegu, deszczu, czasem nawet słońce się pojawiało) i trzydniowego weekendu (nie mniej jednak twierdzę, że zrobienie 6 stycznia dniem wolnym od pracy jest głupotą, ale ja tu nie o tym…). Read More →

Śladem Kopernika – Frombork i okolice

Frombork jest jednym z miast zdecydowanie kojarzonym z Mikołajem Kopernikiem (obok Torunia i Olsztyna). To tu astronom przebywał od 1510 roku aż do swojej śmierci w 1543 roku i to właśnie tutaj napisał swoje wielkie dzieło „O obrotach ciał niebieskich”. Read More →

Hel – czyli bunkrów szukanie

Lubię piesze wycieczki. Po lesie, po plaży, przez łąki i pola. Nie mniej jednak, nie przepadam za spacerowaniem „bez celu”. Lubię dokądś zmierzać, czegoś szukać. Zresztą może to też dlatego, że zza młodu, w trakcie pieszych wycieczek u celu zawsze czekał jakiś szczyt, zamek (najczęściej w ruinie) czy inny, no właśnie „bunkier” (np. w Węgierskiej Górce). Dziś oczywiście jestem w stanie rozróżnić schron przeciwlotniczy od bojowego, czy innego elementu XX-wiecznych fortyfikacji, nie mniej jednak wtedy każdy betonowy kloc był bunkrem ;) Read More →