Listopad 2007
Monthly Archive
Monthly Archive
Kilogramów mniej: 0
Dzień 1
Śniadanie:
jajko na miękko, plaster żółtego sera, 1 kiełbaska orawska gotowana, pół pomidora
Drugie śniadanie:
mała kawa, jabłko
Obiad:
mała kawa
Kolacja:
monte, sucha bułeczka ciemna z ziarnami słonecznika
Picie:
4 herbaty miętowe
Dzień 2
Śniadanie:
mała ciemna bułeczka z ziarnami, z ogórkiem i keczupem, kawa
Drugie śniadanie:
brak
Obiad:
3 krewetki w panierce i garść panierowanych kalmarów, 250ml coli (grzech)
Podwieczorek:
mandarynka
Kolacja:
monte, jabłko na dobranoc
Picie:
3 herbaty miętowe
Dzień 3
Śniadanie:
kiełbaska śląska, musztarda, ćwierć pomidora zapiekanego z cebulką i plastrem żółtego sera
Drugie śniadanie:
monte
Obiad:
makaron z truskawkami, kawa
Podwieczorek:
jeden kawałek kinder czekolady (w dużej paczce jest 8 :P)
Kolacja:
3 koreczki śledziowe z oleju z warzywkami i jajeczko
Picie:
3 herbaty miętowe
Dzień 4
Śniadanie:
2 frankfuterki gotowane, liść sałaty, pomidorek z cebulką
Drugie śniadanie:
200g kefiru i 100g zmiksowanych truskawek
Obiad:
ziemniaczki i marchewka z groszkiem, kawa
Kolacja:
sałatka z kurczaka z rożna z pomidorem, kukurydzą i papryką z odrobiną majonezu, 3 kawałki kinder czekolady :/
Picie:
3 herbaty miętowe
2 piwa
Dzień 5
Śniadanie:
ciąg dalszy sałatki z kurczaka
Drugie śniadanie:
200ml rosołu
Obiad:
ziemniaczki z marchewką i groszkiem
Kolacja:
sałatka z kurczaka, dwie mandarynki, kinderczekolada
Picie:
3 x czarna herbata
mięta
Dzień 6
Śniadanie:
jajecznica z dwóch jajków i parówki
Obiad:
sałatka z kurczaka (again)
Kolacja:
sałatka z kurczaka, monte
Picie:
3 x czarna herbata
mięta
Dzień 7
Śniadanie:
dwie małe kromeczki chleba, posmarowane masełkiem zapieczone, 2 mandarynki
Obiad:
zupka-niby rosół, dwa naleśniki z tuńczykiem i żółtym serem i sosem czosnkowm (mało dietetyczne, w gościach byłam, brak wyboru)
Podwieczorek:
mała czarna, kindeczekolada
Kolacja:
krupniok i pwio :P
Picie:
3 x czarna herbata
Kilogramów mniej: 2 (następnymi już nie będzie chyba tak szybko :P)
Robimy interes. Tzn mamy zamiar zrobić. Ja, Dott i Ewe. Inwestujemy w koraliki, linki i inne bigle i mamy zamiar to sprzedać z kilkukrotnym zyskiem. Pewnie będę się trochę chwalić moją twórczością. Trzymanie kciuków mile widziane.
Hey there Delilah
What’s it like in New York City?
I’m a thousand miles away
But girl, tonight you look so pretty
Yes you do
Times Square can’t shine as bright as you
I swear it’s true
Hey there Delilah
Don’t you worry about the distance
I’m right there if you get lonely
Give this song another listen
Close your eyes
Listen to my voice, it’s my disguise
I’m by your side
Oh it’s what you do to me
Oh it’s what you do to me
Oh it’s what you do to me
Oh it’s what you do to me
What you do to me
Hey there Delilah
I know times are getting hard
But just believe me, girl
Someday I’ll pay the bills with this guitar
We’ll have it good
We’ll have the life we knew we would
My word is good
Hey there Delilah
I’ve got so much left to say
If every simple song I wrote to you
Would take your breath away
I’d write it all
Even more in love with me you’d fall
We’d have it all
Oh it’s what you do to me
Oh it’s what you do to me
Oh it’s what you do to me
Oh it’s what you do to me
A thousand miles seems pretty far
But they’ve got planes and trains and cars
I’d walk to you if I had no other way
Our friends would all make fun of us
and we’ll just laugh along because we know
That none of them have felt this way
Delilah I can promise you
That by the time we get through
The world will never ever be the same
And you’re to blame
Hey there Delilah
You be good and don’t you miss me
Two more years and you’ll be done with school
And I’ll be making history like I do
You’ll know it’s all because of you
We can do whatever we want to
Hey there Delilah here’s to you
This one’s for you
Oh it’s what you do to me
Oh it’s what you do to me
Oh it’s what you do to me
Oh it’s what you do to me
What you do to me.