Grudzień 2007
Monthly Archive
Monthly Archive
Na dobranoc. Dla kolegi :]
Za górami, za lasami żył sobie mały Rogatek. Mieszkał sam w jaskini nad rzeczką. Codziennie wyruszał do lasu na poszukiwanie przyjaciół, bo rogatki to bardzo towarzyskie stworzonka. Jednak inni mieszkańcy lasu bali się Rogatka, bo miał ogromne rogi i ogonek zakończony czerwoną kitką.
Pewnego dnia Rogatek wybrał się w górę rzeczki, gdzie jeszcze nigdy nie był. Po długim marszu Rogatek zdecydował się na odpoczynek i zjedzenie smakołyków, które przygotował na obiad. A trzeba pamiętać, że Rogatek jest mistrzem w gotowaniu. Już miał ugryźć pasztecik nadziewany marchewką, gdy zza krzaka wyskoczyła Banda Niedobrych Stworzonek. BNS znana była w całym lesie – napadali na bezbronne stworzonka w porze obiadowej, ponieważ sami nie potrafili gotować. Napadli na Rogatka, przywiązali go za rogi do drzewa a sami zajęli się pasztecikami, sałatkami i kotletami, a na deser zjedli wielkie pudło ciasteczek. Rogatek zabrał bardzo dużo jedzenia, licząc na to, że znajdzie przyjaciół, z którymi będzie mógł się podzielić posiłkiem. Członkowie BNS tak się objedli, że postanowili uciąć sobie poobiednią drzemkę.
Po jakimś czasie pojawiło się stworzonko, zwane przez innych Pawłem. Rogatek był przerażony, ale Paweł mrugnął do niego i pokazał mu, żeby był cicho. Uwolnił szybko Rogatka i wykorzystał linę aby związać śpiących oprawców, po czym we dwójkę szybko uciekli z polanki.
Rogatek z wdzięczności zaprosił Pawła na kolację. Przygotował swoje najlepsze dania, które zjedli pod gołym niebem. Paweł wysłuchał rogatkowej historii i postanowił coś temu zaradzić. Zebrał garść gwiazd z nieba i pajęczą nitką przywiązał je do rogów Rogatka, które teraz migotały wesoło.
Od tego czasu inne stworzonka nie bały już się Rogatka, który otworzył wkrótce jadłodajnie, aby dzielić się z mieszkańcami lasu swoimi zdolnościami. Jednak najlepszym przyjacielem pozostał Paweł, który co dzień przychodził na kolację a potem wraz z Rogatkiem wpatrywał się w gwiazdy do późnej nocy.
The End.