Far Gosford Street, McDonald’s i muzeum motoryzacji
Tu zawsze czekam na Mojego, jak po niego idę po pracy

Byliśmy w centrum, nikomu nie chciało się czekać z dojściem do domu, więc na obiad Bigmaki i podziwianie makdonaldsowskiej architektury wnętrz

A na deser muzeum samochodów

Lustro w starym piętrusiu






Ktoś fasolki nie dojadł i kawy nie dopił

Motorki

Moje marzenie :D

Na koniec motor przyszłości

2 comments rogatek | angielsko-ciekawsko, foto
motor jak z przeszlosci :D
Super mieszkanie. I ogolnie wszystko tam jakies takie fajniutkie :)
pozdrowienia :))