Dzień pierwszy…
praktyk.
7.20 – rogaś zjawił się w biurze
7.30 – dostałam swoje biurko i komputer z niedziałającym AutoCADem :P
8.00 – narada
8.40 – Krzysiu powiedział, że za godzinę mi zrobi CADa, no to wzięłam się za czytanie Architektur
10.00 – zaczęłam łazić po necie
11:30 – Wojtek poprosił mnie o pomoc w bindowaniu i składaniu projektów
13.50 – powrót do łażenia po necie
15.00 – out
Mam nadzieję, że jutro już będę miała jak pracować, bo cholery można dostać jak się nic nie robi