Proszący

on: [link] wyślij sms’a :) oddam kiedyś
ona: magiczne słowo?
on: migusiem

Koci

on: jakiś film puszcze i może zasnę
ona: a będziesz śnić o mnie?
on: nie
ona: phi, to niech Ci się koszmary śnią… to wtedy ja będę?
on: uhm
ona: to branoc Misiu mój
on: branoc
ona: [branoc Kotku]
on: branoc :P
ona: sniff
on: branoc pumo :P
ona: :D
on: pumko
ona: *serduszka*
on: pompko
ona: *wtf*

A Puma, bo zrobiłam test jakim zwierzęciem jestem i niby puma mi wyszła. Plus uwielbiam firmę Puma. Ale rozjechałam się od tej pumki. Czasem nie wiele do szczęścia potrzeba :D