[690]
Kupiłam mojej orczycy białego wilka. Tak więc od dziś, ujeżdżam białego wilka (zamiast biegać na własnych, zielonych nóżkach). „Biały Wilk” w starszej mowie to „Geralt” był to przydomek Geralta. A w guildi mamy palladyna o imieniu „Geralth”.
Więc kontynuując dwuznaczności – ujeżdżam Białego Wilka :)
yyyyyyyy :D :DRAP: :WTF: :D
ja tez nie wiem o co chodzi, ale to brzmi zboczenie ;)
chodzi o to, że wyszło na to, że powiedziawszy wczoraj, że „ujeżdżam białego wilka”, że ujeżdżam kolegę :P
glodnemu chleb na mysli, jak mowi stare przyslowie ;)
nie potwierdzam. nie zaprzeczam :P
mogłbym odebrac to na wiele sposobów, ale okazałem sie własnie tym głodnym:D. Najwazniejsze ze dotarło bez tłumaczenia:D