Styczeń 2012

[834]

Dziś spacer po Oliwie, ze znajomymi, w sumie keszowy spacer ;) ale mimo oziębłej aury całkiem przyjemnie :)

Fotki ze spaceru.

[833]

Remontujemy sypialnie. I staram się utrzymywać na bieżąco kulinaria. I wróciłam do malowania.

Do posłuchania.

[832]

Święta, święta i już po ;)
Przez święta się nie odpoczywa za dużo, bo trzeba sprzątać, gotować i takie tam. Ale czas na jakiś spacer się zawsze znajdzie. I czasem można pospać trochę dłużej. Potem impreza sylwestrowa, na której można odpocząć, ale mimo wszystko po tym odpoczynku człowiek jest mega zmęczony :)

Pomyślności w Nowym Roku wszystkim życzę. A w międzyczasie, poznajcie Lucyfera.


Lucek nadzorował przygotowania


I sam przebieg imprezy ;)