dieta

Dzień piąty

Śniadanie:

250ml kawy, z kawiarki (powinna być jeszcze tarta marchewa, ale ja surowej nie mogu)

Lunch:

befsztyk, 120g wołowiny siakiejś, na patelni grillowej, z tymiankiem i czosnkiem roztarty

sałata z cytryną i oliwą

brokuł, gotowany

Kolacja:

pstrąg, pieczony w folii, faszerowany pietruszką, cytryną, estragonem i rozmarynem

Głodna nie jestem. Ale mam wielką ochotę na chrupiącą bułeczkę albo kartofle :) Ale to tylko tak na smaka. Przede wszystkim brakuje mi urozmaicenia, nie mogę już patrzeć na sałatę :] a jeszcze 8 dni.

Idę wypchać pstrąga, żeby już zaczął przesiąkać ;)

Tydzień 1

Kilogramów mniej: 0

Dzień 1

Śniadanie:

jajko na miękko, plaster żółtego sera, 1 kiełbaska orawska gotowana, pół pomidora

Drugie śniadanie:

mała kawa, jabłko

Obiad:

mała kawa

Kolacja:

monte, sucha bułeczka ciemna z ziarnami słonecznika

Picie:

4 herbaty miętowe

Dzień 2

Śniadanie:

mała ciemna bułeczka z ziarnami, z ogórkiem i keczupem, kawa

Drugie śniadanie:

brak

Obiad:

3 krewetki w panierce i garść panierowanych kalmarów, 250ml coli (grzech)

Podwieczorek:

mandarynka

Kolacja:

monte, jabłko na dobranoc

Picie:

3 herbaty miętowe

Dzień 3

Śniadanie:

kiełbaska śląska, musztarda, ćwierć pomidora zapiekanego z cebulką i plastrem żółtego sera

Drugie śniadanie:

monte

Obiad:

makaron z truskawkami, kawa

Podwieczorek:

jeden kawałek kinder czekolady (w dużej paczce jest 8 :P)

Kolacja:

3 koreczki śledziowe z oleju z warzywkami i jajeczko

Picie:

3 herbaty miętowe

Dzień 4

Śniadanie:

2 frankfuterki gotowane, liść sałaty, pomidorek z cebulką

Drugie śniadanie:

200g kefiru i 100g zmiksowanych truskawek

Obiad:

ziemniaczki i marchewka z groszkiem, kawa

Kolacja:

sałatka z kurczaka z rożna z pomidorem, kukurydzą i papryką z odrobiną majonezu, 3 kawałki kinder czekolady :/

Picie:

3 herbaty miętowe
2 piwa

Dzień 5

Śniadanie:

ciąg dalszy sałatki z kurczaka

Drugie śniadanie:

200ml rosołu

Obiad:

ziemniaczki z marchewką i groszkiem

Kolacja:

sałatka z kurczaka, dwie mandarynki, kinderczekolada

Picie:

3 x czarna herbata
mięta

Dzień 6

Śniadanie:

jajecznica z dwóch jajków i parówki

Obiad:

sałatka z kurczaka (again)

Kolacja:

sałatka z kurczaka, monte

Picie:

3 x czarna herbata
mięta

Dzień 7

Śniadanie:

dwie małe kromeczki chleba, posmarowane masełkiem zapieczone, 2 mandarynki

Obiad:

zupka-niby rosół, dwa naleśniki z tuńczykiem i żółtym serem i sosem czosnkowm (mało dietetyczne, w gościach byłam, brak wyboru)

Podwieczorek:

mała czarna, kindeczekolada

Kolacja:

krupniok i pwio :P

Picie:

3 x czarna herbata

Kilogramów mniej: 2 (następnymi już nie będzie chyba tak szybko :P)

Dieta

Ciekawe jak długo tym razem wytrzymam ;)

Od piątku nie jem słodyczy. Poza tym jem mniej. Zamiast zwykłego pieczywa, konsumuję wafle ryżowe i mace. Zamiast dwudaniowego obiadu – zupa jarzynowa z dużą ilością jarzynek w środku. Pozwalam sobie na jedno małe monte dziennie ;)

Od dziś herbatki ziołowe i owocowe zamiast zwykłej, bo takowe bez cukru pijam. Kawa dziennie.

Od jutra nie łączę białek z węglowodanami, 4-5 posiłków dziennie. Postaram się relacjonować na bieżąco