rower

[807]

Kwiecień się rozpoczął aktywnie. Mam nadzieję, że taki pozostanie :)

W sobotę rozpoczęliśmy sezon rowerowy (tzn.w  sumie ja rozpoczęłam, bo M. już do mnie raz na rowerze przyjechał i gdzieś tam jeszcze był, ale w sobotę była „większa” wycieczka). Mimo chłodnej pogody i zachmurzonego nieba jechało się całkiem przyjemnie. Trasa z Moreny przez Suchanino do Brzeźna, powrót przez Zaspę.

W niedziele daliśmy odpocząć pośladkom i jazdę zamieniliśmy na spacer. „Spacer” w naszym wykonaniu to prawie marsz, no ale :P
Pojechaliśmy na Wyspę Sobieszewską, do Górek Wschodnich i obraliśmy trasę przez groblę, potem plażą a powrót lasem. Popłudnie już bardziej statyczne, bo pojechaliśmy do M. na obiad, on zajmował się Kostkiem, a ja trochę porozmawiałam z tatą M., a potem się zajęłam się Gabrysią. Mała już ma ponad 5 miesięcy, ładnie łapie rączkami zabawki, wierzga nóżkami, i jakie wielkie zdziwnie jak miś którego trzymała w rączkach, nie zmieścił jej się w buzi ;)

Wczoraj po pracy natomiast pobiłam swój rekord aktywności na basenie. Do pływania non stop przez 40min mi torchę kondycji jeszcze brakuje, ale są postępy.

Zaraz idziemy znowu na rower :) posprzątam kiedy indziej :P

[750]

Ja sie nie gubię. Tylko zamiast 50km do Ochab i z powrotem po płaskim terenie, wyszło 70, przez Skoczów i podjazdów nie brakowało. Dlatego dziś na północ, gdzie równiejsze tereny i bliżej, bo tak 25km się uzbiera. Pogoda w końcu ;)

Rowerowa wyprawa do Cieszyna

W końcu pojechałam do Cieszyna na rowerku.

W końcu zrobiłam więcej niż 100km w ciągu dnia. A nawet 110 wyszło ;)

W końcu bestia ma za sobą 1000km, a dokładniej równe 1060km :)

Ledwo żyłam po powrocie do domu, ale i dumna z siebie byłam :)

Mapa:

t29.jpg

profil (min 251m npm, max 408m npm):

t29-profil.jpg

Zdjęcia w porządku prawie że chronologicznym:

cieszyn00013.jpg

Ciacho musi być ;)

cieszyn00011.jpg

cieszyn00012.jpg

cieszyn00010.jpg

postój w Skoczowie

cieszyn00009.jpg

t29d.jpg

t29a.jpg

cieszyn00008.jpg

cieszyn00007.jpg

cieszyn00006.jpg

t29b.jpg

t29c.jpg

cieszyn00005.jpg

cieszyn00004.jpg

Cieszyńska Wenecja

cieszyn00003.jpg

Rynek w Cieszynie

cieszyn00002.jpg

Park Pokoju

cieszyn00001.jpg

To którędy mieliśmy jechać :P

cieszyn00014.jpg

cieszyn00016.jpg

Było trochu błocka, lubimy błocko :)

Był strumyk i znak, że trza przez niego przejechać, to my od razu za znakiem skręcamy i przez bród, a 10m dalej się okazało, że kładka była :D ale co tam, my wolimy przez wodę.

Zapomniałam, że Cieszyn jest taki górzysty ;)

Ale zjazdy z górki zajefajne :D strome i z wielką ilością zakrętów :P

Next »