<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="0.92">
<channel>
	<title>myself.rogatek.pl</title>
	<link>http://myself.rogatek.pl</link>
	<description>Kolejny blog oparty na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 Jan 2012 19:40:25 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	<!-- generator="WordPress/3.2.1" -->

	<item>
		<title>[834]</title>
		<description><![CDATA[Dziś spacer po Oliwie, ze znajomymi, w sumie keszowy spacer ;) ale mimo oziębłej aury całkiem przyjemnie :) Fotki ze spaceru.]]></description>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2012/834/</link>
			</item>
	<item>
		<title>[833]</title>
		<description><![CDATA[Remontujemy sypialnie. I staram się utrzymywać na bieżąco kulinaria. I wróciłam do malowania. Do posłuchania.]]></description>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2012/833/</link>
			</item>
	<item>
		<title>[832]</title>
		<description><![CDATA[Święta, święta i już po ;) Przez święta się nie odpoczywa za dużo, bo trzeba sprzątać, gotować i takie tam. Ale czas na jakiś spacer się zawsze znajdzie. I czasem można pospać trochę dłużej. Potem impreza sylwestrowa, na której można odpocząć, ale mimo wszystko po tym odpoczynku człowiek jest mega zmęczony :) Pomyślności w Nowym [...]]]></description>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2012/832/</link>
			</item>
	<item>
		<title>[831]</title>
		<description><![CDATA[choinka jest&#8230; &#8230;pierniczki dzięki mojej Mamie też :)]]></description>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/831/</link>
			</item>
	<item>
		<title>[830]</title>
		<description><![CDATA[Urlopy mają to do siebie, że zawsze są za krótkie. Nawet zostawienie sobie 1 dnia po powrocie z wyjazdu na ogarnięcie spraw domowych to mało, aczkolwiek jeśli się da zarezerwować chociaż jeden taki dzień to warto. Pranie, zakupy i inne takie same się nie zrobią. Aczkolwiek mieliśmy sprawę dodatkowo ułatwioną, bo na obiedzie wylądowaliśmy u [...]]]></description>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/830/</link>
			</item>
	<item>
		<title>[829]</title>
		<description><![CDATA[Długi, a nawet wydłużony weekend, bo od czwartku do niedzieli, minął tak jak zeszłotygodniowy na gotowaniu, sprzątaniu i szukaniu skrzynek. W czwartek, gdy panowie monteży demolowali okno i wstawiali nowe, ja znęcałam się nad dynią, w sobotę zrobiłam fasolkę po bretońsku, rozetki na słodko i pastę z wędzonej makreli. W piątek poszliśmy na spacer. Wyszliśmy [...]]]></description>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/829/</link>
			</item>
	<item>
		<title>[828]</title>
		<description><![CDATA[Weekend spędziłam skupiając się na trzech sprawach: sprzątaniu, gotowaniu (rozetki, tiramisu) oraz na poszukiwaniu skrzynek (czy jak ja to nazywam &#8222;puszek&#8221;). Sobotnie przedpołudnie spędziliśmy w Gdyni, przypatrzyliśmy się trochę zakończeniu sezonu w YK Stal, a następnie wyruszyliśmy na poszukiwania. Jedna tradycyjma, dwie wirtualne. Z czego jedna z serii &#8221;Powrót do przeszłości&#8221;. Pokazane są historyczne zdjęcia (ew. rysunki) ukazujące miejsca, budowle w [...]]]></description>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/828/</link>
			</item>
	<item>
		<title>[827]</title>
		<description><![CDATA[Długi weekend (w przypadku 1 listopada strasznie nie lubię określenia &#8222;świąteczny weekend&#8221;) spędziliśmy z M. w moich rodzinnych stronach. Bilety kupione były już w czerwcu, dzięki czemu za cenę 20zł wyższą niż kolejowym ekspresem M. odbył swoją poerwszą podróż w przestworza z LOTem. Przesiadka w Warszawie nie była nawet uciążliwa, a ja się tylko śmiałam, [...]]]></description>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/827/</link>
			</item>
	<item>
		<title>[826]</title>
		<description><![CDATA[No i koniec października za pasem. Dopadło mnie jesienne zmęczenie. Wychodzę z domu &#8211; ciemno, wracam &#8211; ciemno. W weekendy ostatnio jestem chora. Albo łódkę wywoziliśmy, jakieś porządki, zakupy i znowu do tyrki. A w pracy masa rzeczy do zrobienia na wczoraj. I zimno. 16-19 stopni. BHP-owiec: niech bezpośredni przełożony pisze do Administracyjnego. A bezpośredni [...]]]></description>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/526/</link>
			</item>
	<item>
		<title>[825]</title>
		<description><![CDATA[Wrzesień minął nie wiem nawet kiedy. Zaczął się październik, sezon grzewczy, pierwsze jesienne przeziębienie zaliczone, do tego zatrucie pokarmowe, przez co ominęła nas Błękitna Wstęga Zatoki Gdańskiej. Trochę basenu, trochę kręgli, wycieczka do Tczewa i wczorajszy spacer po Gdańsku, z odwiedzeniem zakładów mięsnych przy Angielskiej Grobli. Budynek d. kina &#8222;Piast&#8221;. I niech ktoś powie, że [...]]]></description>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/4081/</link>
			</item>
</channel>
</rss>

