Taaaaakie motyle
W poniedziałek byliśmy w Stratford-upon-Avon. Zaczęliśmy od farmy motyli.
Pomarańcza była duża.

Ten podobnych rozmiarów.

A ta ćma była jeszcze większa. Fuj.

Brand new butterflies.

Kolejny motylek.

Tarantule też mieli.

I kamuflującego się kameleona.

I żabki nielubiące zwiedzających.

I duże żuczki.

Ciąg dalszy wycieczki do Stratford w następnym odcinku.
0 comments rogatek | angielsko-ciekawsko, foto, turystycznie



