<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>myself.rogatek.pl &#187; foto</title>
	<atom:link href="http://myself.rogatek.pl/index.php/tag/foto/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://myself.rogatek.pl</link>
	<description>Kolejny blog oparty na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Thu, 19 Jan 2012 19:40:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>[832]</title>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2012/832/</link>
		<comments>http://myself.rogatek.pl/index.php/2012/832/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Jan 2012 13:55:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rogatek</dc:creator>
				<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[kocio]]></category>
		<category><![CDATA[osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[kot]]></category>
		<category><![CDATA[mruczenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myself.rogatek.pl/?p=4156</guid>
		<description><![CDATA[Święta, święta i już po ;) Przez święta się nie odpoczywa za dużo, bo trzeba sprzątać, gotować i takie tam. Ale czas na jakiś spacer się zawsze znajdzie. I czasem można pospać trochę dłużej. Potem impreza sylwestrowa, na której można odpocząć, ale mimo wszystko po tym odpoczynku człowiek jest mega zmęczony :) Pomyślności w Nowym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Święta, święta i już po ;)<br />
Przez święta się nie odpoczywa za dużo, bo trzeba sprzątać, gotować i takie tam. Ale czas na jakiś spacer się zawsze znajdzie. I czasem można pospać trochę dłużej. Potem impreza sylwestrowa, na której można odpocząć, ale mimo wszystko po tym odpoczynku człowiek jest mega zmęczony :)</p>
<p>Pomyślności w Nowym Roku wszystkim życzę. A w międzyczasie, poznajcie Lucyfera.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-4157" title="sylw_01" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2012/01/sylw_01.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-4158" title="sylw_03" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2012/01/sylw_03.jpg" alt="" width="453" height="680" /><br />
Lucek nadzorował przygotowania</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-4159" title="sylw_04" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2012/01/sylw_04.jpg" alt="" width="680" height="453" /><br />
I sam przebieg imprezy ;)</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-4160" title="sylw_05" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2012/01/sylw_05.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-4161" title="sylw_08" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2012/01/sylw_08.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-4162" title="sylw_09" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2012/01/sylw_09.jpg" alt="" width="453" height="680" /></p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-4163 aligncenter" title="sylw_10" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2012/01/sylw_10.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myself.rogatek.pl/index.php/2012/832/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[831]</title>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/831/</link>
		<comments>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/831/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Dec 2011 20:13:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rogatek</dc:creator>
				<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[mruczenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myself.rogatek.pl/?p=4149</guid>
		<description><![CDATA[choinka jest&#8230; &#8230;pierniczki dzięki mojej Mamie też :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-4150" title="choina" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/12/choina.jpg" alt="" width="453" height="680" /></p>
<p style="text-align: center;">choinka jest&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-4151" title="pierniki" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/12/pierniki.jpg" alt="" width="453" height="680" /></p>
<p style="text-align: center;">&#8230;pierniczki dzięki mojej Mamie też :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/831/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[830]</title>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/830/</link>
		<comments>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/830/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Dec 2011 19:39:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rogatek</dc:creator>
				<category><![CDATA[osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[sport]]></category>
		<category><![CDATA[turystycznie]]></category>
		<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[mruczenie]]></category>
		<category><![CDATA[narty]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myself.rogatek.pl/?p=4141</guid>
		<description><![CDATA[Urlopy mają to do siebie, że zawsze są za krótkie. Nawet zostawienie sobie 1 dnia po powrocie z wyjazdu na ogarnięcie spraw domowych to mało, aczkolwiek jeśli się da zarezerwować chociaż jeden taki dzień to warto. Pranie, zakupy i inne takie same się nie zrobią. Aczkolwiek mieliśmy sprawę dodatkowo ułatwioną, bo na obiedzie wylądowaliśmy u [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Urlopy mają to do siebie, że zawsze są za krótkie. Nawet zostawienie sobie 1 dnia po powrocie z wyjazdu na ogarnięcie spraw domowych to mało, aczkolwiek jeśli się da zarezerwować chociaż jeden taki dzień to warto. Pranie, zakupy i inne takie same się nie zrobią. Aczkolwiek mieliśmy sprawę dodatkowo ułatwioną, bo na obiedzie wylądowaliśmy u rodziców M.<br />
Ale co do samego wyjazdu. Ostatni tydzień spędziliśmy wraz z znajomym małżeństwem (jak to poważnie brzmi!) w Austri. Konkretnie Tyrol, Zillertal, Mayrnhofen. Wyjazd zorganizowany w konkrrtnym celu &#8211; jazda na nartach. Co też wszyscy potrafili, za wyjątkiem mnie. Pierwsze próby był to płacz, panika i nieustanne &#8222;boję się&#8221;. Zostało mi już tylko to ostatnie, ale podobno umiem jeździć, tylko teraz nad techniką trzeba popracować ;)<br />
Ogólnie wbdolinie trwała cudna jesienio-wiosna. Do środy włącznie (czyli 4 dni z naszych 6 objętych skipassem) można było jeździeć jedynie na lodowcu. Taka trasa nr 17, niebieska, szeroka, ale miejscami tak stroma, że &#8222;zjazd&#8221;, a raczje ześlizg zajął mi 2.5h, czyli z 7 razy dłużej niż &#8222;normalnie&#8221;. Potem moi kompani stwierdzili, że jakoś się ześliznę czerwoną 8-ką i potem będę mogła śmigać na niebieskiej 9a. Wjechałam na górę, wiało, śnieżyło, widoczność na 5-7m. Wróciłam do kolejki, zjechałam stację niżej i poczekałam na resztę.<br />
Pojeździłam dopiero (i niestety jedynie) w czwartek. Zamiast na Hintertux, wjechaliśmy na Ahorn. Jedna trasa czynna i mimo całodziennego śnieżenia (nie ma nic gorszego niż wyrżnąć w zasięgu armatki) na dole trawa wystawała. Ale za to dość szeroka, źe śmiało jeździłam połową szerkości, to poza trasą żadnych urwisk, tylko głęboki śnieg :) Pierwszy raz zjechałam na trzęsących się nogach, ale potem coraz odważniej, nie zrażając się lądowaniem na tyłku czy szorowaniem twarzą po stoku ;)<br />
Niestety przy jednym z upadków wykręciłam sobie trochę kalano, więc w piątek zdecydowałam się nq czytanie książki przy grzanym winie.<br />
Do domku zjeżdżaliśmy koło 14, obiad, karty oglądanie &#8222;Sondy&#8221; na TVP Polonia i inne rozrywki.<br />
Przydałoby się wygrać w totka, żeby na wiosnę też się wybrać :)</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-4145" title="zill1" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/12/zill1.jpg" alt="" width="680" height="453" />Bzium :)</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-4146" title="zill10" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/12/zill10.jpg" alt="" width="680" height="453" />Byle do wyciągu ;)</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-4147" title="zill12" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/12/zill12.jpg" alt="" width="680" height="453" />Na wyciągu same przyjemności ;)</p>
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: justify;"><a href="https://picasaweb.google.com/109890276216553499104/2011_12_Zillertal?authkey=Gv1sRgCNeaj4Gg_uHvlgE" target="_blank">Więcej fotek</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/830/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[828]</title>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/828/</link>
		<comments>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/828/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Nov 2011 17:35:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rogatek</dc:creator>
				<category><![CDATA[geocaching]]></category>
		<category><![CDATA[osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myself.rogatek.pl/?p=4129</guid>
		<description><![CDATA[Weekend spędziłam skupiając się na trzech sprawach: sprzątaniu, gotowaniu (rozetki, tiramisu) oraz na poszukiwaniu skrzynek (czy jak ja to nazywam &#8222;puszek&#8221;). Sobotnie przedpołudnie spędziliśmy w Gdyni, przypatrzyliśmy się trochę zakończeniu sezonu w YK Stal, a następnie wyruszyliśmy na poszukiwania. Jedna tradycyjma, dwie wirtualne. Z czego jedna z serii &#8221;Powrót do przeszłości&#8221;. Pokazane są historyczne zdjęcia (ew. rysunki) ukazujące miejsca, budowle w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Weekend spędziłam skupiając się na trzech sprawach: sprzątaniu, gotowaniu (<a href="http://kulinaria.rogatek.pl/?p=1378" target="_blank">rozetki</a>, <a href="http://kulinaria.rogatek.pl/?p=1384" target="_blank">tiramisu</a>) oraz na poszukiwaniu skrzynek (czy jak ja to nazywam &#8222;puszek&#8221;).</p>
<p>Sobotnie przedpołudnie spędziliśmy w Gdyni, przypatrzyliśmy się trochę zakończeniu sezonu w YK Stal, a następnie wyruszyliśmy na poszukiwania. Jedna tradycyjma, dwie wirtualne. Z czego jedna z serii &#8221;Powrót do przeszłości&#8221;. Pokazane są historyczne zdjęcia (ew. rysunki) ukazujące miejsca, budowle w odległych czasach (mniej lub bardziej), a zadanie polega na powtórzeniu kadrów w czasie współczesnym. Jak w przypadku niektórych skrzynek pomija się zapoznaniez historycznością lokalizacji skrzynki, tutaj trzeba się troszkę nad tym pochylić, a poza tym widzimy ciekawy obraz jak miasto się zmieniało. Mnie ten typ skrzynki przypadł do gustu i na pewno będe próbować je rozpracować w innych, mniej znanych mi miastach. <a href="https://picasaweb.google.com/109890276216553499104/Powrot_do_przeszOsci_gdynia" target="_blank">Przykładowe foty z Gdyni </a>(nie klikać jak kogoś interesuje zabawa z tą skrzynką).</p>
<p>W niedzielę wybraliśmy się w dalszą podróż. Celem było morze, więc pojechaliśmy do Krynicy Morskiej. Po drodze zatrzymaliśmy się w Mazęcinie, przy ruinach śluzy z 1884 r. O działaniu tej budowli hydrotechnicznej znalazłam bardzo ciekawy wątek na <a href="http://www.forum.dawnygdansk.pl/viewtopic.php?t=712&amp;postdays=0&amp;postorder=asc&amp;start=0" target="_blank">forum.dawnygdańsk.pl</a>.</p>
<p>Kolejny postój mieliśmy w Sztutowie. Tu również była skrzynka, ale zanim ją wygrzebałam spod korzenia &#8222;zwiedziliśmy&#8221; obóz pracy <a href="http://www.stutthof.pl/" target="_blank">Stutthof</a>. Nigdy nie byłam przesadnie wrażliwa, ale czytając informacje na tablicach, oglądając &#8222;eksponaty&#8221;, na przemian przechodziły mnie nieprzyjemne ciarki i robiło mi się niedobrze&#8230;</p>
<p>Jeszcze jedna skrzynka w miejscu filii Stuthoff w Przebrnie i dotarliśmy do Krynicy. Samochód zostawiliśmy pod latarnią, przeszliśmy się do i ulicą Teleexpressu (kolejna skrzynka), na której zachowało się kilka pięknych, starych (niemieckich, czy też bardziej pruskich) willi. Z powrotem - plażą. Woda czyściutka, skrzący się w promieniach słońca piasek. Cud miód. Ale tylko poza sezonem. W okresie letnim raczej tam nie zawitam ;)</p>
<p>W drodze powrotnej chcieliśmy jeszcze podejść do obrotowego mostu kolejowego, ale robiło się już ciemno. Podjechaliśmy więc tylko do przepompowni wody (kolejny wirtualny kesz) i ruszyliśmy w drogę powrotną. Po takich strasznych dziurach, że szkoda słów ;)</p>
<p style="text-align: center;"><img class="alignnone size-full wp-image-4131" title="wyc1" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/11/wyc1.jpg" alt="" width="680" height="453" /><br />
Marzęcino</p>
<p style="text-align: center;"><img class="alignnone size-full wp-image-4132" title="wyc2" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/11/wyc2.jpg" alt="" width="680" height="453" /><br />
Marzęcino</p>
<p style="text-align: center;"><img class="alignnone size-full wp-image-4133" title="wyc5" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/11/wyc5.jpg" alt="" width="453" height="680" /><br />
Krynica Morska, ul. Teleexpressu</p>
<p style="text-align: center;"><img class="alignnone size-full wp-image-4134" title="wyc6" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/11/wyc6.jpg" alt="" width="680" height="453" /><br />
Krynica Morska, plaża</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="https://plus.google.com/u/0/photos/109890276216553499104/albums/5671962079893004817" target="_blank">Więcej fotek :)</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/828/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[827]</title>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/827/</link>
		<comments>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/827/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Nov 2011 19:17:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rogatek</dc:creator>
				<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[geocaching]]></category>
		<category><![CDATA[osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[turystycznie]]></category>
		<category><![CDATA[mruczenie]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[wspomnienia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myself.rogatek.pl/?p=4102</guid>
		<description><![CDATA[Długi weekend (w przypadku 1 listopada strasznie nie lubię określenia &#8222;świąteczny weekend&#8221;) spędziliśmy z M. w moich rodzinnych stronach. Bilety kupione były już w czerwcu, dzięki czemu za cenę 20zł wyższą niż kolejowym ekspresem M. odbył swoją poerwszą podróż w przestworza z LOTem. Przesiadka w Warszawie nie była nawet uciążliwa, a ja się tylko śmiałam, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Długi weekend (w przypadku 1 listopada strasznie nie lubię określenia &#8222;świąteczny weekend&#8221;) spędziliśmy z M. w moich rodzinnych stronach. Bilety kupione były już w czerwcu, dzięki czemu za cenę 20zł wyższą niż kolejowym ekspresem M. odbył swoją poerwszą podróż w przestworza z LOTem. Przesiadka w Warszawie nie była nawet uciążliwa, a ja się tylko śmiałam, że maleństwem lecimy (zawsze latałam takim co zabiera 3x wiecej pasażerów niż ATR). Tak więc w sobotę wieczorem, bezboleśnie dotarliśmy do Pciny.</p>
<p style="text-align: justify;">W niedzielę miał być spacer po lesie. Pogoda cudna, słoneczna, złotojesienna. Spacer był, ale po parku. A dodatkową atrakcją było grzebanie w dziuplach i pod korzeniami.</p>
<p style="text-align: justify;">O geocachingu wiedziałam wcześniej, nawet zarejestrowana na opengeocaching.pl byłam już w 2009 r. Ale brak skrzynek w najbliższej okolicy, brak elektronicznego urządzenia geolokalizayjnego oraz umiejętności nawigacyjnych ;) zniechęciły mnie do zabawy. Ale prze dwa lata wzrosła liczba skrzynek, jak i dostępność do urządzeń geolokalizacyjnych. W ten oto sposób tydzień temu zostałam, przy czynnym udziale M., aktywną poszukiwaczką keszy. Z 10 jakie sobie obraliśmy sobie za cel, tylko jednej nie znaleźliśmy, do jednej nie dotarliśmy ze względu na brak czasu, a jedna była w takim miejscu, że wyciągnięcie jej wzbudziło by spore zainteresowanie ludzi i służb miejskich (wspinanie się po elementach małej architektury w najbardziej zaludnionym miejscu w mieście w niedzielne popołudnie raczej odpada). Również we wtorek, jak pojechaliśmy do Piotrowic, to wyciągnęłam kuzynów na spacer na Zadole i znaleźliśmy 2 z planowanych 3 :)</p>
<p style="text-align: justify;">W niedzielny wieczór poszłam z Olą do Muzycznej na Pszczyńskiego Diablaka. Ja już od sierpnia przy każdej okazji podpijam, Ola piła pierwszy raz i bardzo jej zasmakowało. Niespodziewanie jeszcze trafiłyśmy na Beatkę :)</p>
<p style="text-align: justify;">Jakby Oli było by mi mało &#8211; w poniedziałek kilka minut po ósmej rano byłam w Starostwie. Posiedziałam z dziewczynami na podawczym, wspominając sobie dawne czasy. Tęsknię za tamtejszą atmosferą, ehhh.</p>
<p style="text-align: justify;">Wieczorem natomiast wybraliśmy się z M. do Ewe i Przemka. Przemek zrobił kurczaczki, Ewelina sałatki, lał się alkohol ;) Czemuż ten Śląsk leży tak daleko od Gdańska&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">We wtorek, oprócz wspomnianego wypadu do Piotrowic głównie się obijaliśmy. Ogólnie wyjazd potraktowaliśmy rekreacyjnie. A obijanie się polegało na rozwiązywaniu krzyżówek logicznych i panoramicznych.</p>
<p style="text-align: justify;">We wtorkowy wieczór zaczęliśmy bacznie śledzić niusy dot. Okęcia. Plan zakładał powrót drogą powietrzną z przesiadką w stolicy. O 23 podjeliśmy decyzję, że wracamy ekspresem o 5.15 (o 16 w Gda, samolot też miał być na miejscu o 16, ale wylot przed 12, i ta wygoda&#8230;) O dziwo, pociąg nie miał opóźnienia ;) Teraz tylko od LOTu odzyskać pieniądze.</p>
<p style="text-align: justify;">Po weekendzie tylko dwa dni pracy i kolejny weekend, ale o tym w następnym odcinku&#8230;</p>
<div class="mceTemp mceIEcenter" style="text-align: center;">
<dl id="attachment_4108" class="wp-caption aligncenter" style="width: 690px;">
<dt class="wp-caption-dt"><img class="size-full wp-image-4108 " title="pcina3" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/11/pcina3.jpg" alt="Most Prawdy w pszczyńskim parku" width="680" height="453" /></dt>
<dd class="wp-caption-dd">Most Prawdy w pszczyńskim parku</dd>
</dl>
</div>
<div class="mceTemp mceIEcenter" style="text-align: center;">
<dl id="attachment_4109" class="wp-caption aligncenter" style="width: 690px;">
<dt class="wp-caption-dt"><img class="size-full wp-image-4109 " title="pcina4" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/11/pcina4.jpg" alt="Pszczyński park" width="680" height="453" /></dt>
<dd class="wp-caption-dd">Pszczyński park</dd>
</dl>
</div>
<div class="mceTemp mceIEcenter" style="text-align: center;">
<dl id="attachment_4110" class="wp-caption aligncenter" style="width: 690px;">
<dt class="wp-caption-dt"><img class="size-full wp-image-4110 " title="pcina5" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/11/pcina5.jpg" alt="Skrzynka z grobów książęcych w pszczyńskim parku" width="680" height="453" /></dt>
<dd class="wp-caption-dd">Skrzynka z grobów książęcych w pszczyńskim parku</dd>
</dl>
</div>
<div class="mceTemp mceIEcenter" style="text-align: center;">
<dl id="attachment_4111" class="wp-caption aligncenter" style="width: 690px;">
<dt class="wp-caption-dt"><img class="size-full wp-image-4111 " title="pcina6" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/11/pcina6.jpg" alt="Kicia w pszczyńskim parku" width="680" height="453" /></dt>
<dd class="wp-caption-dd">Kicia w pszczyńskim parku</dd>
</dl>
</div>
<div class="mceTemp mceIEcenter" style="text-align: center;">
<dl id="attachment_4112" class="wp-caption aligncenter" style="width: 690px;">
<dt class="wp-caption-dt"><img class="size-full wp-image-4112 " title="pcina7" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/11/pcina7.jpg" alt="Przemek" width="680" height="453" /></dt>
<dd class="wp-caption-dd">Przemek</dd>
</dl>
</div>
<div class="mceTemp mceIEcenter" style="text-align: center;">
<dl id="attachment_4113" class="wp-caption aligncenter" style="width: 690px;">
<dt class="wp-caption-dt"><a href="Ewe"><img class="size-full wp-image-4113 " title="pcina8" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/11/pcina8.jpg" alt="" width="680" height="453" /></a></dt>
<dd class="wp-caption-dd">Ewe</dd>
</dl>
</div>
<div class="mceTemp mceIEcenter" style="text-align: center;">
<dl id="attachment_4114" class="wp-caption aligncenter" style="width: 690px;">
<dt class="wp-caption-dt"><img class="size-full wp-image-4114 " title="pcina9" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/11/pcina9.jpg" alt="Mój kuzyn, Alan" width="680" height="453" /></dt>
<dd class="wp-caption-dd">Mój kuzyn, Alan</dd>
</dl>
</div>
<p style="text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/827/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[825]</title>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/4081/</link>
		<comments>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/4081/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Oct 2011 09:17:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rogatek</dc:creator>
				<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[mruczenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myself.rogatek.pl/?p=4081</guid>
		<description><![CDATA[Wrzesień minął nie wiem nawet kiedy. Zaczął się październik, sezon grzewczy, pierwsze jesienne przeziębienie zaliczone, do tego zatrucie pokarmowe, przez co ominęła nas Błękitna Wstęga Zatoki Gdańskiej. Trochę basenu, trochę kręgli, wycieczka do Tczewa i wczorajszy spacer po Gdańsku, z odwiedzeniem zakładów mięsnych przy Angielskiej Grobli. Budynek d. kina &#8222;Piast&#8221;. I niech ktoś powie, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wrzesień minął nie wiem nawet kiedy. Zaczął się październik, sezon grzewczy, pierwsze jesienne przeziębienie zaliczone, do tego zatrucie pokarmowe, przez co ominęła nas Błękitna Wstęga Zatoki Gdańskiej. Trochę basenu, trochę kręgli, wycieczka do Tczewa i wczorajszy spacer po Gdańsku, z odwiedzeniem zakładów mięsnych przy Angielskiej Grobli.</p>
<p>Budynek d. kina &#8222;Piast&#8221;. I niech ktoś powie, że w prl&#8217;u budowano brzydko.</p>
<p><img src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/10/Zdjęcie0013E001CE001Aa.jpg" alt="" title="Zdjęcie0013E001CE001Aa" width="512" height="384" class="aligncenter size-full wp-image-4084" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/4081/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[819]</title>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/819/</link>
		<comments>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/819/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Jul 2011 18:37:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rogatek</dc:creator>
				<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[osobiste]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myself.rogatek.pl/?p=4047</guid>
		<description><![CDATA[Widok z kuchni i sypialni Zalążek ogródka ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Widok z kuchni i sypialni</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-4048 aligncenter" title="264038_10150258696953685_724408684_7463282_7706522_n" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/07/264038_10150258696953685_724408684_7463282_7706522_n.jpg" alt="" width="600" height="450" /></p>
<p>Zalążek ogródka ;)</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-4049 aligncenter" title="270224_10150256561863685_724408684_7445971_7651909_n" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/07/270224_10150256561863685_724408684_7445971_7651909_n.jpg" alt="" width="600" height="450" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/819/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[816]</title>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/816/</link>
		<comments>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/816/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 27 Jun 2011 19:41:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rogatek</dc:creator>
				<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[buczenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myself.rogatek.pl/?p=4027</guid>
		<description><![CDATA[Italii mi się chce. I pożeglować. I jeszcze czas na malowanie znaleźć. A pozostaje mi przeglądanie pralek i innych lodówek na necie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Italii mi się chce.</p>
<p><img class="size-full wp-image-4028 aligncenter" title="it" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/06/it.jpg" alt="" width="680" height="447" /></p>
<p>I pożeglować.</p>
<p><img class="size-full wp-image-4029 aligncenter" title="Rim" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/06/Rim.jpg" alt="" width="680" height="442" /></p>
<p>I jeszcze czas na malowanie znaleźć.</p>
<p><img class="size-full wp-image-4030 aligncenter" title="desk" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/06/desk.jpg" alt="" width="680" height="991" /></p>
<p>A pozostaje mi przeglądanie pralek i innych lodówek na necie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/816/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[801]</title>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/801/</link>
		<comments>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/801/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Feb 2011 17:56:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rogatek</dc:creator>
				<category><![CDATA[foto]]></category>
		<category><![CDATA[kuchennie]]></category>
		<category><![CDATA[osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[kulinaria]]></category>
		<category><![CDATA[mruczenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myself.rogatek.pl/?p=3928</guid>
		<description><![CDATA[Do końca tygodnia muszę podjąć męską decyzję, czy od połowy kwietnia do końca maja mieć zajęty każdy weekend, czy pół soboty i 4 razy w tygodniu wracać po 21.30 do domu. Bardziej się chyba jednak skłaniam ku pierwszej opcji, tym bardziej, że M. i tak w większość weekendów ma zajęcia, a ja spokojnie kurs zrobię. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do końca tygodnia muszę podjąć męską decyzję, czy od połowy kwietnia do końca maja mieć zajęty każdy weekend, czy pół soboty i 4 razy w tygodniu wracać po 21.30 do domu. Bardziej się chyba jednak skłaniam ku pierwszej opcji, tym bardziej, że M. i tak w większość weekendów ma zajęcia, a ja spokojnie kurs zrobię. Przynajmniej drogi do Górek Zachodnich się nauczę na pamięć, nu i samochód będzie jeździł ;)<br />
Weekend standardowo minął zbyt szybko. W piątek zakupy i jakiś film. W sobotę wylegiwanie się do 11, potem M. na angielski, a ja do kuchni nadziewać <a href="http://kulinaria.rogatek.pl/?p=898" target="_blank">cannelloni wołowiną i szpinakiem</a>. Gdy wrócił, zjedliśmy obiad a następnie poszliśmy do Romków. Przy okazji poznałam kolejnych znajomych M., którzy potem stwierdzili, że jestem &#8222;spoko&#8221; i &#8222;fajna&#8221; :p<br />
Niedziela miała być ambitna, ale zabrakło spodni narciarskich dla rogasia. Żeby gdzieś jechać się szlajać (Krynicy Morskiej mi się zachciało), to za zimno. Gdy już się nastawiłam na obijanie się, M. stwierdził, że jedziemy na Wyspę Sobieszewską. A że było już po 12-tej, to skończyło się na Westerplatte. Zimno, śnieżnie, ale dotlenić się trzeba. Potem najeść, i pospać. I można stawić czoła kolejnemu tygodniowi.</p>
<p>Co do samego Westerplatte. Muszę się tam wybrać jak śniegi spłyną do zatoki. Zainteresowało mnie opracowanie ścieżki edukacyjnej (choćby sama koncepcja tablic &#8211; szkło z ponaklejanymi rysunkami, tekstem mapami &#8211; tylko że jasnoszare literki na tle białego śniegu są kiepsko widoczne) Zabezpieczone i &#8222;zakonserwowane&#8221; koszary, wieża obserwacyjna, pozostałości po magazynach, stanowiskach. No i po drodze obadać twierdzę Wisłoujście, bo w niedzielę była zamknięta, tylko dwa wilczury stały na murach i się gapiły.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-3933 alignnone" title="P1000196" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/02/P10001961.jpg" alt="" width="600" height="450" /><br />
Nowe koszary</p>
<p style="text-align: center;"><img class="alignnone size-full wp-image-3934" title="wester1" src="http://myself.rogatek.pl/wp-content/uploads/2011/02/wester1.jpg" alt="" width="680" height="510" /><br />
Zmarznięte pyski</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myself.rogatek.pl/index.php/2011/801/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[776]</title>
		<link>http://myself.rogatek.pl/index.php/2010/776/</link>
		<comments>http://myself.rogatek.pl/index.php/2010/776/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 25 Sep 2010 22:16:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rogatek</dc:creator>
				<category><![CDATA[foto]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://myself.rogatek.pl/?p=3833</guid>
		<description><![CDATA[A tak rogaś wyglądał z tydzień temu. By Onamor.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A tak rogaś wyglądał z tydzień temu. By Onamor.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://lh5.ggpht.com/_FyUXDJkZjgY/TJ5wh4Q_hpI/AAAAAAAAKgg/BTrOilI5hzI/Alina_Lima%C5%84ska_8444_20_Beroflex_135_795x520.jpg" alt="" width="636" height="416" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://myself.rogatek.pl/index.php/2010/776/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

