Drzemka

Pora na drzemkę. Dziecko już trze oczka, ciągnie się za włosy, macha nogami.
Kładę do łóżka, przykrywam, głaszczę, odpalam szumikurkę i ogarniam całą resztę rytuału usypiającego.
W tym momencie dziecko otwiera oczy i głośno śmieje mi się w twarz.
Kogo ja urodziłam? Ta szydera to po mamie czy po tacie?

Trójmiejski spacer: Droga Marnych Mostów, Gliniasta Droga, Owczarnia, Koscierska

Przeczytaj najpierw podstawowe informacje o Trójmiejskim spacerze

Początek: Bytowska 4, Oliwa, Gdańsk
Koniec: Bytowska 4, Oliwa, Gdańsk
Typ: pętla
Długość: 8,35 km
Nawierzchnia: droga leśna, droga asfaltowa
Parking w miejscu początku/końca trasy: tak, bezpłatny, ziemny
Miejsce odpoczynku na trasie: tak
Uwaga na: część trasy wiedzie wzdłuż szlaków rowerowych, część trasy wiedzie ulicami bez chodników (o niskim natężeniu ruchu)

Przed Wami pierwszy wpis z cyklu „Trójmiejski spacer”, a konkretnie Trójmiejski spacer z dzieckiem. Jak już wspomniałam we wstępie do serii, był to nasz pierwszy tak długi spacer z dzieckiem. Korzystając z ładnej pogody (około 10ºC, kilka dni bez deszczu) wybraliśmy na pierwszy w tym roku spacer do lasu. Co prawda nasze marzenie – czyli żółty szlak Trójmiejski, znowu musi poczekać – nijak wózkiem nie przejedziemy, ale w Trójmiejski Parku Krajobrazowym jest sporo ścieżek (a ściślej mówiąc dróg leśnych).

Na pierwszy ogień poszła trasa oparta na dwóch równoległych drogach łączących Oliwę i Owczarnię. Najpierw przeszliśmy Drogą Marnych (Zgniłych) Mostów i Gliniastą Drogą, a z powrotem Kościerską w Dolinie Świeżej Wody i w Dolinie Ewy.

Czytaj dalej Trójmiejski spacer: Droga Marnych Mostów, Gliniasta Droga, Owczarnia, Koscierska

Trójmiejski spacer


Zielone – szerokie i równe drogi i ścieżki leśne
Żółte – drogi i ścieżki leśne dostępne wózkiem, miejscami przewężone, wyboiste lub z stromymi podejściami (zejściami)
Czerwone – drogi wąskie i wyboiste, niezalecane na spacer z dzieckiem

W końcu czuć wiosnę w powietrzu, słychać ptaki, na drzewach pojawiają się pierwsze pąki, miejscami widać też przebiśniegi i pierwsze krokusy. Coraz częściej się zdarza, że temperatura oscyluje w okolicach 10ºC. W międzyczasie K. przekroczył 3 miesiące (teraz to już nawet 3,5), więc wraz z mężem powoli decydujemy się na dłuższe spacery. Ze względu na polepszające się warunki atmosferyczne powoli wybieramy trasy bardziej zalesione, niż te miejskie (a nawet jeśli miejskie, to staramy się wybierać miejsca o niskim natężeniu ruchu samochodowego).

Tutaj zrodził się pomysł na cykl wpisów – opisujących propozycje tras spacerowych – na razie takich, na które można się wybrać z dzieckiem w wózku, w przyszłości pewnie pojawią się również takie przyjazne dla małych stópek. Oczywiście na spacer można również wybrać się bez malutkich dzieci :)

Wszystkie Trójmiejskie spacery znajdziecie tutaj.

Czytaj dalej Trójmiejski spacer

Supraśl

16 kilometrów na północny-wschód od Białegostoku (droga nr 676 prowadząca do Krynek) znajduje się miasto Supraśl. Jego historia jest ściśle związana z prawosławnym monasterem, którego powstanie datuje się na początek XVI wieku. Przez lata był ważnym ośrodkiem religijnym i kulturalnym.

Do dziś oprócz monasteru wraz Cerkwią Zwiastowania Przenajświętszej Bogurodzicy zachowały się tu m.in. secesyjny pałac rodziny przemysłowców Buchholtzów, drewniana zabudowa mieszkalna, drewniany, modernistyczny „Dom Ludowy”.

Czytaj dalej Supraśl

Śladem Tatarów na Podlasiu

Tatarzy na terenie Podlasia pojawili się za czasów króla Jana III Sobieskiego. Otrzymali oni te ziemie w zamian za udział w wojnie z Turkami. Ich potomkowie mieszkają tu do dziś, a architektonicznym śladem ich bytności są dwa meczety: w Kruszynianach i Bohonikach. Oba zostały wybudowane na przełomie XVIII i XIX wieku. Przy obu usytuowane są mizary, czyli cmentarze. Kruszyniany i Bohoniki oddalone są od siebie niecałe 40 km, ale bliżej mieliśmy do Kruszynian i tylko tam zdecydowaliśmy się pojechać.

Czytaj dalej Śladem Tatarów na Podlasiu

Puszcza Białowieska

Na Podlasiu, a konkretnie w rejonie pomiędzy Białymstokiem, Białowieżą i Supraślem, spędziliśmy nasz urlop w 2015 r. i wszystko wskazuje na to, że w 2016 również ta, zagościmy. Podlasie mnie urzekło. Jest zupełnie inne niż miejsca, które odwiedzałam (i w których mieszkałam) do tej pory. Ciężko mi ocenić jak się tam żyje na co dzień, jednak jakbym wygrała w totka, to chyba bym kupiła kawałek ziemi niedaleko puszczy, wybudowała niewielki dom i spędzała tam większą część roku ;) A dlaczego – postaram się przybliżyć w kilku najbliższych postach…

Czytaj dalej Puszcza Białowieska

Jastarnia, czyli bunkrów szukania ciąg dalszy

Tym razem, korzystając z ciepłej i słonecznej pogody 25 grudnia (mój samochód twierdził, że jest 11 stopni!), wybierając się na Półwysep Helski postanowiliśmy nie dojeżdżać do samego końca cyplu (Hel nam się chwilowo przejadł), ale zatrzymać się w Jastarni, a tak na prawdę na jej zachodnim krańcu. Znajduje się tam Ośrodek Oporu Jastarnia leżący na Szlaku Historii Militarnej w rejonie Kuźnicy, Jastarni i Juraty.

Czytaj dalej Jastarnia, czyli bunkrów szukania ciąg dalszy

Łódź – Nowy Cmentarz Żydowski

Pierwsi Żydzi pojawili się w Łodzi pod koniec XVIII wieku, a ich liczba systematycznie wzrastała wraz z rozwojem przemysłu. Na początku XX wieku stanowili oni 1/3 liczby mieszkańców. W lutym 1940 r. naziści utworzyli w mieście getto. Kilkadziesiąt lat po wojnie w mieście odrodziła się Gmina Żydowska i prowadzi działalność religijną, charytatywną i kulturalną.

Powstał również szlak turystyczny „Śladami łódzkich Żydów”, na którym leżą pałace, wille, dawne szkoły, miejsca po zburzonych synagogach, istniejąca synagoga i kirkut.

Tutaj znajdziecie ulotkę o szlaku „Śladami łódzkich Żydów”

Czytaj dalej Łódź – Nowy Cmentarz Żydowski