Arboretum Wirty 2018

Po trzech latach udało nam się ponownie odwiedzić Arboretum Wirty. Niby tylko niewiele ponad godzinę drogi od Gdańska, ale jakoś nie było nam po drodze (w sumie miałam jakieś dziwne przekonanie, że jednak jest to dalej). Chciałam zrobić trochę fot Małoletniemu biegającemu po trawie wśród kwitnących magnolii, ale był opór ;) Ostatecznie zdecydowaną większość spaceru spędził na placach taty, ale udało się go nakłonić do dotykania drzew. W miarę jak będzie rósł (Małoletni), będę chciała go tam od czasu do czasu zabierać. Jest to idealne miejsce aby pokazać różne odmiany krzewów i drzew, że niby choinka to to z igłami, ale te igły i szyszki potrafią być bardzo różne. Zresztą sama chętnie znowu pomacam daglezje i powącham kwiaty magnolii.

Arboretum Wirty

Wiosna w pełnym rozkwicie. Bzy, magnolie, azalie, kwitną jak szalone, nawet drzewa iglaste wypuszczają soczystozielone pędy. A że życie przeprowadziło mnie z domku z ogródkiem do wielkiej płyty w wielkim mieście, brakuje mi na co dzień obcowania z naturą. Szukając więc miejsca na niedzielny spacer, gdzie można by było naładować akumulatory zielenią trafiłam na Arboretum Wirty. Czytaj dalej Arboretum Wirty